Jesteś tutaj
Strona główna > Różności

Zwrot opłaty likwidacyjnej z polisolokat a stanowisko UOKiK

Polisy lokacyjne były produktem, na który nabrało się tysiące Polaków. Z pozoru ciekawy i potencjalnie opłacalny produkt finansowy okazał się maszynką do robienia pieniędzy – dla towarzystw ubezpieczeniowych. Wiele osób nadal walczy o odzyskanie straconych pieniędzy – na szczęście są na to duże szanse, jednak nie jest to proste, droga do odzyskania pieniędzy prowadzi przez wokandę, a trzeba pamiętać, że mierzymy się z ogromnymi firmami, które otoczone są gronem najlepszych prawników. Na szczęście w tym przypadku nie zawiodły organy państwowe, a konkretnie Urząd Ochrony Konkurencji i  Konsumentów.

Czym były  popularne polisolokaty?

To produkt, który łączył w sobie polisę nażycie i lokatę oszczędnościową, najatrakcyjniejszy był fakt, że dzięki takiemu rozwiązaniu omijano podatek Belki – co potencjalnie miało zwiększyć zyski klientów. Niestety w praktyce, to rozwiązanie zupełnie nie działało, w dłuższym okresie przynosząc jedynie straty. Prawdziwym problem okazały się jednak (sprytnie ukrywane przy podpisywaniu umowy) opłaty likwidacyjne, czyli koszty, które musiał ponieść klient, jeżeli chciał przedterminowo zrezygnować z usługi – nakładano na niego wówczas opłatę, która wynosiła nawet do 100% wkładu własnego.

Stanowisko UOKiK w sprawie polisolokat

Na szczęście urząd wstawił się za poszkodowanymi konsumentami. Pierwszym zarzutem, który kierują w stronę towarzystw ubezpieczeniowych oferujących takie  produkty, jest fakt, że przerzucają one na konsumentów koszty początkowe związane z zawarciem ubezpieczenia. W ocenie UOKiK, owe koszty powinny być zaliczane do ryzyka związanego z prowadzeniem działalności gospodarczej – a takowymi obarczeni są przedsiębiorcy, nie klienci. W efekcie takiej interwencji wiele przedsiębiorstw zdecydowało się na obniżenie opłat likwidacyjnych w istniejących już umowach oraz zlikwidowania zapisu o nich z nowych wzorców umów.

Jak odzyskać pieniądze z opłaty likwidacyjnej?

Jak już wspominaliśmy, jedyna droga prowadzi przez sale sądową. Trzeba jednak mieć świadomość kosztów, jakie niesie ze sobą rozprawa. Podstawowym surowcem będzie oczywiście poświęcony czas, nie można jednak zapominać o kosztach postępowania oraz tych związanych z zatrudnieniem prawnika. Bardzo ważne jest więc, by jeszcze przed złożeniem pozwu przygotować dokładną i logiczną argumentację – najważniejsze będzie wykazanie, że produkt jakim była polisolokata nie miał na celu i nigdy nie przyniósł nam korzyści finansowych

Dobrym sposobem na zmniejszenie kosztów sądowych oraz zwiększenie swojej szansy na pozytywne rozpatrzenie sprawy będzie złożeniu  pozwu zbiorowego. Podzielicie wówczas koszty, a jeżeli cała grupa poszkodowanych wykaże, że produkt był zwyczajnie nieuczciwy, macie ogromne szanse na odzyskanie utraconych pieniędzy.

Więcej na: http://oplatylikwidacyjne24.pl/oplaty-likwidacyjne/.

Dodaj komentarz

Top