Jesteś tutaj
Strona główna > Różności

Szata liturgiczna już nie taka obca

Czasami widujemy coś bardzo często, kojarzymy z konkretnymi uroczystościami, osobami, miejscami. Ale czasami po prostu nie potrafimy odpowiedzieć na pytanie „Jak to się nazywa?”. Zaczynamy się wtedy mocno zastanawiać… Jak to jest, że znamy coś tak bardzo dobrze, ale jednocześnie nie wiemy o tym nic i nawet nie potrafimy tego nazwać. Uda nam się opisać, przywołać w myślach, ale nie będziemy potrafić tego nazwać. Czasem nawet pada nazwa tego zjawiska, a my myślimy, że z czymś takim spotykamy się pierwszy raz. Często jest tak w przypadku liturgicznego ubioru duchownych. Zaskakujące? Otóż wierzące osoby, które aktywnie uczestniczą w życiu Kościoła są w stanie rozpoznać komże, ale czy kojarzą ją po nazwie? Komża to po prostu szata liturgiczna w Kościele katolickim. Jest to skrócona alba o szerokich rękawach. Jej biały kolor oznacza czystość serca i ducha. Widujemy ją stosunkowo często. Ma ona swoją funkcję. Kojarzyć ją można z ministrantami. Jej historia nie jest szczególnie długa, ponieważ pierwotnie komża spotykana była niegdyś w chórach. Od XIV wieku komża może być stosowana we wszelkiego rodzaju czynnościach liturgicznych, dla których nie została zastrzeżona jedynie alba.

komżeKomża nie jest podstawowym strojem ministrantów, co powszechnie się uważa, noszą ją duchowni. Szatą przeznaczoną dla ministrantów jest alba, ale mimo wszystko i tak często zastępuje się komżą, być może ze względów praktycznych. Ich podobieństwo jest niezwykle duże. Mimo wszystko wyróżniamy ich różne kroje. Między innymi jest to komża rzymska, która ma czworokątne wycięcie pod szyją, komża francuska – komża dochodząca do szyi, wiązana, a także komża angielska – komża dochodząca do szyi, ale z tą różnicą, że jest plisowana. Najbardziej znaną może się nam okazać oczywiści komża rzymska, w której często widujemy między innymi kleryków. Komże nie muszą być wyłącznie białe. Mogą mieć kolorowe naszycia, hafty, wzory, koronki etc. Mimo, że najczęściej spotykamy się z komżami w wyłącznie białym kolorze, to jej wybór jest zależny od zwyczajów regionalnych lub po prostu preferencji ze względu na wygląd. Niektórzy na komżę lub albę zakładają dodatkową pelerynkę lub kapturek, dostępnych w różnych kolorach. Więcej ciekawostek o komżach przeczytasz na http://www.ornaty.net/pol_m_Komze-230.html.

Czasami naprawdę można mieć coś przed oczyma całe życie. Można spotykać się z tym w kościele lub na domowej kolędzie. Jednakże bywa i tak, że nie potrafimy tego nazwać lub określić jego funkcji. Zastanawia nas czy to wszystko, co noszą duchowni i ich pomocnicy ma jakieś większe znaczenia. W końcu może być to tak naprawdę nic nie znaczący wymysł. Mimo wszystko później się okazuje, że nic nie dzieje się bez powodu. Wszystko jest odpowiednio dobierane, niekiedy nawet istnieją odpowiednie uregulowania i przepisy dotyczące noszenia konkretnych elementów garderoby osób duchownych. Widać to szczególnie w przypadku stuł oraz kap liturgicznych. Często sam kolor nie jest przypadkiem. Wszystko coś nam prezentuje, wyjaśnia i obrazuje w dokładniejszy sposób.

Dodaj komentarz

Top