Jesteś tutaj
Strona główna > Sport

Rowerzysta vs. smartphone

Jazda na rowerze nie tylko w przestrzeni miejskiej, ale przeważnie wyczynowo po lasach w wydaniu off-road’owym w ostatnich latach nabiera na szczególnej popularności. Ludzie coraz częściej przesiadają się z aut na jednoślady łącząc przyjemne z pożytecznym. Oszczędności oraz podnoszenie swojej kondycji to argumenty, które zaczęły przemawiać do nie tylko młodych ludzi w okresach znacznie wykraczających poza lato czy wiosnę. Chociaż jesień już za pasem z ulicznych traktów oraz podmiejskich lasów rowery wcale nie znikają. Jednak dla pasjonatów zarówno tej mniej, jak i bardziej dynamicznej jazdy codzienny „wypad” na rower wiąże się z jednym z ważnych problemów tak zwanego „pierwszego świata”.

Praktycznie każdy z nas posiada obecnie nowoczesny telefon z dotykowym ekranem. Pozostawanie w stałym kontakcie z otaczającym światem oraz pełne wykorzystywanie funkcji nowoczesnych komórek stanowi integralne dopełnienie codzienności, bez której miliony ludzi nie wyobrażają sobie prawidłowego funkcjonowania. W efekcie jazda na rowerze nie może w żaden sposób kolidować ze swobodnym dostępem do komórki. Co za tym idzie telefon musi być odpowiednio zabezpieczony – ma to szczególne znaczenie podczas intensywnej, wyczynowej jazdy gdzie ryzyko zgubienia rośnie z każdym kolejnym zakrętem. Profesjonalny futerał na telefon na rower nie jest już, zatem produktem „opcjonalnym”, ale priorytetowym dla każdego patrzącego na świat z poziomu rowerowej kierownicy.

Na co zwracać uwagę kupując futerał?

Przede wszystkim, czy zapewnia on łatwy dostęp do telefonu oraz czy gwarantuje, że aparat nie wypadnie. Większość futerałów na telefon na rower montowanych jest do kierownicy dając swobodę w patrzeniu na ekran oraz podłączenie słuchawek. W efekcie rowerzysta może skutecznie śledzić przejechany dystans oraz sprawdzać swoje aktualne położenie za pośrednictwem najróżniejszych aplikacji mobilnych. Nowoczesny futerał na telefon na rower znacznie różni się od tradycyjnych komercyjnych wariantów, które na co dzień nosimy w kieszeniach. Głównym celem rowerowych futerałów jest właśnie wydobycie telefonu z przestrzeni kieszeni czy plecaka, pozwalając rowerzyście na użytkowanie komórki bez konieczności rezygnowania z realizacji swojej pasji – zatrzymanie się by odebrać telefon lub kierowanie jedną ręką nie jest już problemem.

Kierowanie się jedynie ceną jest chybionym pomysłem. Nie zawsze droższe znaczy lepsze. Futerał na telefon na rower ma zapewnić łatwy dostęp oraz ochronę komórki przed zmieniającymi się warunkami atmosferycznymi – szczególnie, jeżeli planujemy wykorzystywać jednoślad w trakcie jesieni. Przemoknięcie standardowego etui oraz uszkodzenie aparatu jest praktycznie pewne. Specjalistyczne futerały na telefon na rower wykonywane są przeważnie na zasadzie kieszeni z tworzywa sztucznego, które gwarantują stabilność komórki podczas jazdy.

Dodaj komentarz

Top