Jesteś tutaj
Strona główna > Biznes

Kredyt firmowy czy leasing – jak lepiej sfinansować inwestycję w firmie?

Jako że obecny rynek wymusza na firmach i przedsiębiorcach ciągłe wręcz poszerzanie zakresu swojej działalności, coraz częściej decydują się oni na kredyt firmowy  lub podpisanie umowy leasingowej. Dzięki tym rozwiązaniom, będziemy w stanie sfinansować firmowe inwestycje, poszerzyć naszą działalność o nowe rynki czy usługi, a co za tym idzie – generować większe zyski.

Zarówno kredyt firmowy jak i leasing mają swoje mocne i słabe strony, oba są jednak zobowiązaniami finansowymi, które mogą tak pomóc w rozwoju działalności, jak i skutecznie go  zablokować. Dlatego bardzo ważne jest, by wybrać sposób kredytowania, który idealnie wpasuje się w możliwości i potrzeby twojego przedsiębiorstwa  – unikniesz wówczas potencjalnych problemów ze spłatą takowego zobowiązania. Jednak na co powinniśmy się zdecydować?

Kredyt firmowy – co musisz wiedzieć?

Pierwszą i chyba najistotniejszą zaletą kredytu firmowego, jest fakt, że po zakupie danego dobra, firma automatycznie staje się jego właścicielem, dzięki czemu zwiększa się jej majątek. Do zalet takiej formy kredytowania trzeba też doliczyć fakt, że kredyt firmowy można spłacić wcześniej niż jest to przewidziane w umowie. Raty dostosowuje się do możliwości  finansowych przedsiębiorstwa. Bank nie będzie także zwracał uwagi na to, w jakim stanie jest kupowane dobro (na potrzeby artykułu przyjmijmy, że będzie to samochód), dlatego mamy pełną dowolność co do zakupów.

Niestety istnieje też znacząca przeszkoda – mowa oczywiście o formalnościach, które w tym przypadku są dość wygórowane. Przyjęło  się, że banki raczej niechętnie udzielają kredytu firmą, które na rynku są krócej  niż 2 lata. Dodatkowo, zanim gotówka zostanie nam przyznana, sprawdzana jest zdolność kredytowa firmy czy przedsiębiorstwa – niskie zyski mogą nas zdyskwalifikować w oczach banku.

A co z leasingiem?

Przede wszystkim brak jest tu aż tak restrykcyjnych formalności – główną tego przyczyną, jest fakt, że firma nie jest właścicielem leasingowanego dobra. Umowa polega na tym, że leasingodawca zobowiązuje się oddać dane dobro do dyspozycji leasingobiorcy, w zamian za ustalone comiesięczne raty. Oczywiście po zakończeniu umowy przedsiębiorca może wykupić dane dobro.

Niestety fakt, że firma leasingująca jest właścicielem leasingowanego dobra ma też swoje słabe strony – raczej nie zgodzą się oni na zakup używanego samochodu. Ma on być zabezpieczeniem kredytu, dlatego też preferowane są modele z salonu.

Podsumowując

Można powiedzieć, że obie te formy kredytowania dedykowane są różnym podmiotom gospodarczym. Małe firmy, które chcą możliwie najszybciej  rozwinąć swoją działalność powinny zdecydować się na leasing – zyskają dobro, które będzie na nich pracować, a po zakończeniu umowy leasingowej mają możliwość wykupienia danego sprzętu.

Nieco większe i bardziej doświadczone przedsiębiorstwa, powinny zdecydować się na kredyt firmowy, który umożliwi im lepsze i bardziej indywidualne wykorzystanie pożyczonych pieniędzy (więcej). Dodatkowo od razu staną się one właścicielem danego dobra – które mogą odsprzedać po spłacie  rat kredytu.

 

Dodaj komentarz

Top