Jesteś tutaj
Strona główna > Lifestyle

3 triki, które pozwolą Ci zawsze mieć posprzątanie mieszkanie

Niezapowiedziana wizyta teściowej czy koleżanki, a Ty masz bałagan? Oto 3 triki, które sprawią, że zawsze będziesz mieć ogarnięte mieszkanie.

Każdy z nas ma takich znajomych – niezależnie od tego kiedy ich odwiedzasz, zawsze mają porządek, a ich mieszkanie wygląda, jakby nikt w nim nie mieszkał. Pół biedy, jeśli akurat jedno z nich nie pracuje lub wychowuje dziecko – wtedy prawdopodobnie ma czas także na posprzątanie. Ale jak to się dzieje, że niektórzy mają porządek ZAWSZE, a ich mieszkanie wygląda jak z „Na Wspólnej”? Oto 3 triki, które pomogą Ci mieć zawsze sprzątnięte mieszkanie.

1. Metoda małych kroczków

Większość z nas raz w tygodniu robi generalne porządki, najczęściej w soboty. Tylko że wtedy sprzątanie zajmuje nam pół dnia – bo trzeba jednocześnie posprzątać kuchnię, wymyć łazienkę, odkurzyć… W efekcie w czwartek czy piątek w domu bałagan jest już zauważalny. Tymczasem znacznie łatwiej sprząta się codziennie, ale małymi kroczkami. W środę umyj wannę i umywalkę w łazience, w czwartek przejedź mieszkanie odkurzaczem, w piątek zrób porządek w szafie… To naprawdę działa!

2. Nie odkładaj na później

Łatwo powiedzieć, ale tak naprawdę to właśnie odkładanie na później sprawia, że mamy wiecznie bałagan w mieszkaniu. Zamiast od razu zmyć po obiedzie – odkładamy brudne naczynia do zlewu. Zamiast od razu odłożyć na miejsce ubrania po zdjęciu ich z siebie – rzucamy je w kąt, na stertę wczorajszych rzeczy. Zamiast wyrzucić starą gazetę, odkładamy na parapet… Wyrobienie w sobie nawyku odkładania wszystkiego na miejsce od razu zajmie nam jakieś dwa tygodnie, a różnica w wyglądzie mieszkania będzie zauważalna.

3. Ogranicz liczbę przedmiotów

Wrażenie bałaganu czasem tworzy nie tyle sam nieporządek, ile to, jak wiele rzeczy zgromadzimy w domu. Gdy wszystkie komody w pokojach są puste lub stoją na nich jedynie kwiaty, pokój wygląda na posprzątany. Ale jeśli poustawiasz tam małe pamiątki z wakacji (ceramiczne łódeczki, muszelki, skrzyneczki z drewna itp. bibeloty), od razu będzie to sprawiać wrażenie większego bałaganu. Nie mówiąc już o tym, że łatwiej jest odkurzyć komodę, gdy nic na niej nie stoi niż wówczas, gdy trzeba cały ten kram przesuwać.

A jeśli mimo to nie udało się ogarnąć bałaganu, a goście są już u progu? Zawsze można zastosować mały podstęp: zanim wejdą w drzwi, wyciągnąć na środek mieszkania odkurzacz, a gdy pojawią się goście, powiedzieć: „O, złapaliście mnie w trakcie sprzątania! Przepraszam, za ten bałagan, potem dokończę” 🙂

architectural-224243_1280

Dodaj komentarz

Top